Menadżer Arsenalu Londyn - Arsene Wenger - uważa, że ciężko jest utrzymać wysoką formę w Premier League nawet dla czołowych drużyn tej ligi.
Kanonierzy tracą 8 punktów do Liverpoolu, który jest liderem ligi. W ten weekend Arsenal zmierzy się z Middlesbrough.
Wenger twierdzi, że jego drużyna wraca do formy po ostatniej serii złych spotkań, wygrywając w dwóch ostatnich spotkaniach ligowych. Jednym z nich było zwycięstwo 2:1 z Chelsea Londyn na Stamford Bridge.
Jednak Francuz twierdzi, że w lidze nie ma żadnych pewniaków. Tłumaczy to porażkami Arsenalu np. z Fulham, Hull City i Stoke City.
Wenger jest pewny, że jego zespół zapomni o porażce w Lidze Mistrzów z FC Porto i będzie grał coraz lepiej. Jednak to właśnie Middlesbrough zatrzymał Arsenal w drodze po zwycięstwo w Premier League.
Francuski szkoleniowiec powiedział dla oficjalnej strony:
"Poziom spotkań jest większy niż w innych ligach. Kibice zawsze chcą, aby ich ulubiony klub był na szczycie, dobrej jakości gry połączonej z dobrymi wynikami, ale z drugiej strony lepsze zespoły są w Premier League niż w innych ligach i dlatego wszyscy reprezentują wysoki poziom."
Źródło: Goal.com